Reader Interactions

Komentarze

  1. Magda

    Świetny wpis. Też jestem bardzo zaskoczona pieczarkami. Już nie będą za często gościć na moim stole. Arbuz też niezły pochłaniacz chemii.Myślę, że latem będzie lepszy wynik.
    Pozdrawiam!

    • Magdalena Olszewska

      Dziękuję:) Na temat pieczarek sporo słyszałam od osoby, która uprawia ekologiczne pieczarki…Zamiast z nich rezygnować postawiłabym na ekologiczne:) Wynikami testu arbuza również byłam zaskoczona, to jeden z moich ulubionych owoców. Dzisiaj kupiłam kolejnego arbuza w innym sklepie, niestety poziom azotanów znowu był ponad normę. Może trzeba poczekać na sezon. Pozdrawiam.

      • Marcin

        Warto byłoby badać jadalną część danego owocu/warzywa. Podejrzewam, że w przypadku arbuza mogłoby to dużo zmienić. Podobnie w przypadku bananów i innych owoców/warzyw, które spożywa się lub można spożywać bez skórki.

    • awajz

      myślę że z tym Grentestem to będzie to samo co i z glukometrami do mierzenia cukru, jeden pokazuje 172 cukru a drugi 127

  2. Monika

    Wow,a gdzie takie cudo elektroniczne można kupić i czy jest drogie?
    Post bardzo przydatny:)

  3. Monika

    O już znalazłam na oficjalnej stronie…chyba warto przemyśleć taki zakup:)

  4. stylowoizdrowo

    Również jestem zaskoczona ogórkami i pomidorami, kto by pomyślał… nie cieszą się dobrą opinią. Szkoda, że nie ma tu jabłek, one też nie mają dobrej opinii

    • Magdalena Olszewska

      Jabłka były też testowane, wyszły ok. Warto pamiętać, że to urządzenie bada zawartość azotanów (czyli tego co roślina pobiera z gleby), a nie pestycydów.

      • abc

        Czysta 15-stka i Parszywa 12-stka o ktorej tu byla mowa uwzglednia zwlaszcza poziom pestycydow. Dzieki tej maszynie wybierzesz arbuza ktory ma malo azotanow a za to bedzie mial kope pestycydow i np metali ciezkich…

        • Magdalena Olszewska

          Tak jak wspominałam w poście Greentest bada zawartość azotanów, a więc tego co roślina wchłonęła z gleby (i nie zdołała przetworzyć). Warto pamiętać o tym, że stosowanie nawozów często idzie w parze ze stosowaniem pestycydów…Poza tym nie znam innego urządzenia (oczywiście poza badaniami laboratoryjnymi), które testowałoby warzywa i owoce pod każdym względem, może kiedyś ktoś coś takiego wymyśli? Myślę jednak, że dzięki temu że takie urządzenia powstają jakość żywności będzie lepsza.

  5. Bartek

    No urządzenie fajne. Tylko jak kupie jedzenie , i okaże się że nic nie nadaje się do spożycia to mam nie jeść??….

    • Magdalena Olszewska

      To chyba niemożliwe, większość testowanych przeze mnie produktów była w normie (jabłko, burak, ogórek, pomidor, kiwi, mango, pomarańcze). Najsłabiej wypadły nowalijki jak sałata czy rzodkiewka (sezon na arbuza i młodą marchewkę też jeszcze przed nami).Testując marchewkę zauważyłam, że w końcówkach jest najwyższa wartość azotanów, warto więc te końcówki odcinać. Takie urządzenie będzie pomocne przy wyborze dostawcy większej ilości produktów (mi szczególnie zależało na zbadaniu marchewki, którą kupuję w dużych ilościach od pewnego rolnika i ten test wypadł ok)

  6. Zuza

    Ciekawa jestem jak wypadła zielenina typu natka pietruszki,koperek,szczypiorek?

    • Magdalena Olszewska

      Można zbadać szczypior, ale jeszcze go nie badałam:)

  7. Adriana

    Nie dziwi mnie wysoki poziom nawozów w sałacie, rzodkiewce czy pomidorach – zobaczcie co za oknem – te warzywa jeszcze same nie mają szansy rosnąć – musza być nawożone. I od tego bym zaczeła – nie kupuję jeszcze tego, bo wiem, że jest bardzo nawożone. A samo urządzenie bardzo mi się podoba i chciałabym je mieć – i zbadać bezpośrednio na ryneczku przed zakupem :)

  8. Daro

    A co z GMO czy ten sprzęt wykryje ?

    • Magdalena Olszewska

      Z tego co mi wiadomo to niestety nie.

  9. Pilot

    Gdyby to było prawdą to było by fajnie. Niestety to urządzenie nie ma prawa działać. Tutaj jest podobne w porównaniu do prawdziwego pomiaru laboratoryjnego : https://www.youtube.com/watch?v=XeshaS4SScw Nie dajcie się nabić w butelkę!

    • Magdalena Olszewska

      Oglądałam ten film, jeszcze przez testowaniem urządzenia:) Poprosiłam o komentarz firmę Greentest. Oto on:
      Jest to porównanie dwóch metod pomiaru – żadna nie jest referencyjna. Nie wiadomo też, czy powyższe urządzenie posiada jakiekolwiek badania takie jak Greentest – wyniki pomiarów z profesjonalnego laboratorium można znaleźć na dole naszej strony. Urządzenie, które jest na filmie ma podobną metodę działania, ale badania zostały wykonane zupełnie nieprawidłowo, wystarczy przeczytać pierwszy komentarz (niestety po rosyjsku). Tłumaczenie:
      Należy przeczytać o produkcie i poznać zasady jego funkcjonowania – test w obu przypadkach wykonany nieprawidłowo:
      1) Greentest mierzy zawartość w głębi produktu w tym przypadku duży udział miała skórka która była starta .
      2) Produkt powinien być w całości zmiksowany (w laboratorium nie używa się takich tarek produkt musi być naprawdę dobrze rozdrobniony) i z tego pobrana próbka, do badania był brany kawałek (np. ogórek przy nasadzie tam gdzie azotanów jest najwięcej).

    • kikl

      Zauważ ze Rusek ma innej firmy sprzet.

  10. Paweł

    Jeszcze podac cenę i adres mailowy wiec biznes się kreci . Jezeli badanie byloby tak proste azotanów i azotynow ( nic nie wspomnaien o tych dwoch rodzajach) to po co wydawac tyle pieniedzy na budowanie labolatoriuw. Mysle ze bylaby Pani wiarygodna jakby te same warzywa oddalbyby Pani do certyfikowatego labolatorium iwowczas prorownalaby wyniki. Następny niepotzrebny gadget

    • Magdalena Olszewska

      Panie Pawle, nikogo nie zamierzam namawiać na zakup jakiegokolwiek „gadżetu”. Miałam go okazję go wypróbować i to zrobiłam, a wynikami się podzieliłam na blogu. Do tej pory nie wiedziałam, że coś takiego istnieje, a więc uznałam że warto się tym podzielić. Kwestia warzyw eko jest szerokim i skomplikowanym tematem, mój post miał być pewnego rodzaju ciekawostką z przesłaniem, że warto być ostrożnym z nowalijkami (co pewnie nikogo nie zaskoczyło), a także (jeśli nie dysponujemy własnym ogródkiem) że warto poszukać dobrego dostawy warzyw i owoców (ja mam kilku takich rolników od których chętnie kupuję). Tak jak już wcześniej wspominałam w komentarzach, nie jest to wpis sponsorowany, a jedynie moja czysta ciekawość. Nie odpowiadam za dokładność, czy jakość urządzenia bo nie jestem producentem ani jego sprzedawcą i nie moim zadaniem jest potwierdzanie jego jakości w laboratoriach (co wiąże się z kosztami).

      • Weronika

        Magda, świetny wpis! Ciesze się, ze coraz bardziej rośnie zainteresowanie produktami eko. Powinniśmy wspierać takie inicjatywy i dociekać, żeby wiedzieć co jeść i czym karmić dzieci.
        Ja warzywa i owoce głownie kupuje na bio bazarze, w organicu i ewentualnie na hali mirowskiej.
        Czy badałaś również stężenie azotu w tych produktach?
        Zastanawiam się czy faktycznie warto tyle przepłacać :)
        Dzięki i pozdrawiam!

        • Magdalena Olszewska

          Cześć Weroniko. Dziękuję za miłe słowa. Kilka razy badałam warzywa z bio bazaru i były ok. Te z hali Mirowskiej sprawdzę przy następnej okazji:) pozdrawiam

    • Przemek

      A mnie się wydaje że skoro są testery „zrób to sam” PH, ciążowe, medyczne to czemu miało by nie być testów żywności. Przy czym jeśli pozostałe testy raczej nikomu nie szkodzą, to ten może zaszkodzić tym którzy wciskają oszukane „EKO” produkty, to pewnie będą go obsmarowywać w sieci. W/g mnie lepiej sprawdzić jakkolwiek niż wogóle. Nikt nie lata do laboratorium z jedną truskawką. Ja mam w domu PH-metr glebowy który kosztował mniej niż jedno badanie w laboratorium, a jednak działa.

    • Artur

      Owszem kolego. Badanie jest takie proste.
      Opiera się na właściwościach chemiczno fizycznych. Metoda nie jest dokładna, ale jest wystarczająco dokładna. Faktycznie błąd może wynosić około 10%, jeśli norma jest 60 a miernik pokazuje 600 to żebyś nie wiem jak zaklinał rzeczywistość produkt jest do ……
      Nie próbuj podnieść swojej wartości naukowej wywodami o azotanach, azotynach itp bo jak widać nie masz pojęcia czym się różnią. Natomiast jedno pokazałeś: „laboratoriuw”. To obniża rating do poziomu w okolicach zera (bezwzględnego).

  11. Monika

    A mnie to urządzenie przekonuje, już wspomniałam mężowi co chcę dostać na urodziny ;)
    Jeżeli dla kogoś ważne jest jak i co je,a np.marchwi kupuje co tydzień po 20 kg( tak jak ja)
    to urządzenie, nawet jeśli nie jest multi precyzyjne to czemu nie.Np.zamiast nowego smartfona…;)

  12. uciekinier

    a czy to urządzenie Greentest bada tylko zawartoś azotanów? A inne składniki chemiczne zawarte w owocach i ważywach są nie ważne? Bo np. jeśli Greentest pokazuje OK to znaczy że poziom azotanów jest w normie ale co z pozostałymi związkami, pestycydy i inne cholerstwa?

    • Magdalena Olszewska

      To urządzenie bada tylko zawartość azotanów, czyli może być pomocne przy „wykrywaniu” sztucznego nawożenia. Jeśli zależy nam na kompleksowym zbadaniu warzyw czy owoców (a więc pod kątem również pestycydów) to nie znam innego sposobu na niż laboratorium:(

    • Przemek

      Z tego co się orientuję to azotany są wskaźnikiem jakości produktów tzn. bada je się bo podwyższony poziom może oznaczać duże nawożenie, duże opryski pestycydami itp. Zawsze wtedy się ilość azotanów zwiększa. Wodę w wodociągach też bada się bakteriologicznie tylko na bakterie Coli, bo jeśli one są to znaczy że może być też wiele innych. Znajomi mają skup topinamburu i właśnie badają azotany w laboratorium żeby sprawdzić czy nie był za bardzo nawożony czy pryskany. Czyli pewnie urządzenie bezpośrednio pestycydów nie wykrywa ale ocenia ogólnie jaki jest owoc czy warzywo.

      • uciekinier

        Przemek
        Jeśli chodzi o wodę to w wodociągach jest monitorowane przynajmniej kilkanaście jak nie więcej związków, pierwiastków i minerałów. To nie prawda co napisałeś, że badają tylko Coli. Sam posiadam taki wykaz z wodociągów. Otrzymałem go na wniosek wspólnoty skierowany do przedsiębiorstwa wodociągowego, które dostarcza wodę do naszego bloku.

        • Lidia

          A co mają minerały do Coli? Coli to bakteria!!!

  13. Michał

    Ja tam po zakupie warzyw i owoców wlewam wodę kangen do miski i wrzucam wszystkie owoce i warzywa. 10minut i wypłukuje pestycydy. A wszystkie te owoce i warzywa mają zdecydowanie lepszy smak :)

  14. Marta

    Dla mnie Pani eksperyment jest bardzo pomocny, wartościowy. Gratulacje że dzieli sie Pani z innymi zdobytą wiedzą :) Super! A malkontentenci zawsze się znajdą . Pozdrawiam :)

    • Magdalena Olszewska

      dziękuję:)

      • Lidia

        Ja też dziękuję za ten ciekawy bardzo artykuł.

  15. Asia

    Super tekst :) Prośba o podpowiedź gdzie to cudo można kupić i ile kosztuje.
    Jedną mam tylko uwagę odnośnie cen. Jabłka za 25 zł to moim zdanie mogą być tylko poza sezonem, importowane bo polskie eko jabłka od 4 do 6 zł na BioBazarze są. Pozdrowienia!

  16. Iwona

    Witam. Czy może Pani przetestować inne grzyby np. chińskie shitake lub moon oraz nasze borowiki? Wg medycyny chińskiej oraz innych wschodnich kuchni powinno się dodawać niewielkie ilości do każdej potrawy, wpływają ponoć dobrze na procesy trawienne, szkoda byłoby z nich rezygnować. Pieczarki hodowlane w Polsce są uprawiane przy pomocy chemicznych wybielaczy (żeby były białe, znam osobiście kilku producentów) dlatego wcale mnie nie dziwi, że mają takie wysokie stężenie azotanów.

    • Magdalena Olszewska

      Bardzo chętnie przetestuję shitake jak tylko uda mi się je kupić:) Na nasze borowiki trzeba jeszcze trochę poczekać, chociaż akurat te grzyby rosną dziko więc nie są sztucznie nawożone. To urządzenie nie pokazuje zawartości metali ciężkich.

  17. Iwona

    Uczciwie by było, gdyby tester był na wyposażeniu każdego sklepu

  18. Irek

    A jak kujnę w miąsko, to też powinien pokazać ???

    • Magdalena Olszewska

      Nie testowałam, ale Greentest sprawdza również zawartość azotanów w mięsie. Duża ilość azotanów może świadczyć o tym, że dana partia mięsa była np. nastrzykiwana substancjami konserwującymi.

  19. Marta

    Przydatne urządzenie – teraz jest w pakiecie z ciekawą myjką do warzyw na stronie sklepu srtech – sporo taniej. Czy testowała Pani tą myjkę?

    • Magdalena Olszewska

      Niestety nie miałam okazji jej testować.

  20. Grzegorz

    Czy Polskie instytucje rzadowe nie powinny reagowac jezeli jest przekroczony limit chemii w jedzeniu?

    • Magdalena Olszewska

      Greentest to sprzęt, który „bada” warzywa i owoce jedynie pod kątem zawartości azotanów (nie jest badanie laboratoryjne). Myślę, że są instytucje, które dokonują dokładnych pomiarów pod kątem chemii zawartej w poszczególnych produktach…jednak jak to w rzeczywistości funkcjonuje niestety nie wiem…

    • Artur

      Żartujesz? Prawa nie znasz?
      Mogą badać jeśli tydzień wcześniej się zapowiedzą.
      Zatem wynik badania raczej już znasz.
      W razie gdyby jednak badanie wykazało, że produkty są niezdatne do spożycia to sprzedawca dostanie bardzo dotkliwą karę finansową w wysokości … 500 zł. No i produkty musi … sprzedać w innym sklepie. Bo raczej numerów seryjnych marchewki nikt sprawdzał nie będzie.

  21. Piotr

    Zainspirowała mnie Pani tak, że przyrząd do pomiaru azotanów w wersji ECO zakupiłem Natychmiast. Bardzo dziękuję. Na moim profilu na FB zamieszczam sporo treści prozdrowotnych.

  22. daniel

    Zrobiłem rozeznanie i te urządzęnię to „pic na wodę”
    https://www.amazon.com/Greentest-Accuracy-Detector-Nitrate-Vegetable/dp/B01JLMBD6W
    Jest tam opinia wyjaśniająca że przykładowo model z detektorem gaigera-mullera jest bardzo niedokładny.
    Poza tym autor odniósł się też do badania tej chemii, otóź:
    This is my biggest peeve with this unit and what it claims to do.
    After doing some research and taking it apart, I can see that the sole principle here is conductivity, ie how well an electrical circuit passes through the mass of a vegetable.
    Salts like nitrates, nitrides and all sorts of different minerals are in there, both good and bad.
    Sól jak i inne minerały te dobre i złe są w środku.
    This device does not differentiate and just measures everything at once.
    Te urządzenie nie dzieli a mierzy WSZYSTKO za jednym razem
    That means if a tomato or a watermelon was grown in soil which has elevated content of minerals, that would show up as „dangerous”, even though the actual level of nitrates can be normal.
    To znaczy jeśli pomidor lub arbuz rósł w glebie z dużą zawartością minerałów(nie wieam jak przetł. elevated) to wtedy pokazuje niebezpieczny poziom, nawet jeśli poziom był by normalny
    Conclusion: this device measures conductivity, not „nitrates”. I mean yes, it does detect nitrates, but along with every other type of salt and mineral that’s in there, good and bad without making very important distinctions.

    This means to me this is useless, because I only need to know the bad stuff, ie nitrates and nitrides.

    • lk

      Daniel, dzieki za info, na youtube tez pisza ze to tylko mierzy opornosc wiec nie ma sensu wydawac pieniedzy

  23. mk

    Nie wiem jak z Greentest ale na UAM w Poznaniu używało się podobnych urządzeń firmy soeks i były to jonometry. Była to normalna metoda badawcza. Niepewność badawcza jest właśnie z tego powodu że inne składniki mogą zakłócać pomiar (np. wszyscy przyjmujemy że w brokule powinno być 47mg wapnia na 100g produktu, a jest od 40 do 52) ale dla azotanów przy jonometrze to było 10 -15% błędu właśnie ze względu na glebę. A jonometr to jest pomiar oporności ale przy zmiennym prądzie wysokich częstotliwości. Inne takie urządzenia są używane i działają – normalne metody badawcze, ciężko przyjąć że wszystko czym posługują się laboratoria nie działa. Tylko dostęp do takich urządzeń straszy „eko-sprzedawców” z produktami z wątpliwych źródeł.

  24. Jarek

    Oczywiście Greentest nie pokazuje np. pestycydów ale gdy pokazuje dobry wynik można pozbyć się pestycydów w inny sposób http://www.greentest.pl

  25. kamilo

    Witam
    Miałem możliwość testowania żywności testerem Soeks Ecovisor F4 .
    Wszystko fajnie jedne produkty miały przekroczone normy inne nie itp.
    wszystko było ok do póki nie zmierzyłem warzyw ze swojego ogródka.
    Gdzie sam je uprawiam i nie daję od kilku lat żadnych nawozów sztucznych i nie stosuję żadnych oprysków!
    Stosuję jednie koński nawóz i gnojówkę z pokrzyw. Więc mam 100% pewności, że nie były stosowne żadne środki chemiczne.
    Po pomiarach okazało się, że dużo warzyw i owoców ma większe stężenie azotanów niż produkty z supermarketów!!
    Co o tym myśleć?

    • Magdalena Olszewska

      Witam, pytałam o to dystrybutora, ponieważ sama miałam taki przypadek z rzodkiewką z ogródka mojej mamy. Okazuje się, że taka sytuacja może mieć miejsce np w przypadku zbyt dużej ilości naturalnych nawozów (obornika).

  26. Daniel

    Wyglada na to ze pomiary nie sa miarodajne, nie od dzis wiadomo, ze jablko to jedno z najbardziej zanieczyszczonych pestycydami owocow i wiele testow to potwierdzilo.

  27. Aska

    Niestety otrzymane wyniki przeczą temu, co sugeruje artykuł o czystej 15 i parszywej 12, np. jeśli chodzi o pomidory i pieczarki? Co artykuł, to inne informacje. Szkoda tylko, że na jednym blogu.

    • Magdalena Olszewska

      Asiu, Greentest pokazuje ilość azotanów w poszczególnych produktach. Zbyt wysoka ilość azotanów może wskazywać na stosowanie sztucznych nawozów. Stosowanie nawozów łączy się często ze stosowaniem szkodliwych dla zdrowia pestycydów. W „czystej 15″ i brudnej 12” mowa jest o warzywach i owocach najbardziej narażonych na wchłanianie pestycydów (środków ochrony roślin) a nie sztucznych nawozów. To dwie różne chociaż powiązane ze sobą rzeczy.

  28. Maciej

    Wspaniały artykuł, wiele pracy i wysiłku, podziwiam i dziękuję. Jestem wdzięczny i pozdrawiam. Szkoda, że ten przyrząd jest taki drogi, nie na każdą kieszeń. W tym przypadku tylko bogaci będą mogli jeść zdrową żywność.

    • Magdalena Olszewska

      Panie Maćku, polecam poszukanie w swojej okolicy działkowiczów lub rolników, którzy uprawiają swoje warzywa i owoce bez chemii. Zdrowe jedzenie wcale nie musi być drogie i nie musi mieć certyfikatu eko ale trzeba trochę poszukać :) pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

„Kuvings

Send this to a friend

może zainteresuje Cię artykuł: Greentest czy Soeks. Który tester żywności wybrać? z bloga surojadek.com
link: https://surojadek.com/warzywa-i-owoce-bez-chemii/